sobota, 8 marca 2014

Oblicza wojny

Siemka.
Wojna to nie tylko czołgi, żołnierze i zagraniczni reporterzy w kamizelkach kuloodpornych.


W XXI wieku, dobie komputerów i gier typu LOL, WOW, Battlefield, CS i wielu innych oswajających nas z wojną, zabijaniem i śmiercią zapominamy o prawdziwym świecie. Żyjemy w świecie wirtualnym, a ze światem teraźniejszym mamy coraz mniej wspólnego...


Wojna jest straszna, temu niemożna zaprzeczyć. Znamy ją głównie z filmów typu "9 kompania" czy gier komputerowych. W tych grach jest prosta zasada: im więcej osób zabijesz, tym większą nagrodę dostaniesz. Sam gram w takie gry, bo po prostu czasami lubię w coś takiego pograć, nie ma w tym niczego złego. Przeraża mnie jednak to, że wiele osób (głównie w wieku 9-13 lat, chociaż zdarzają się wyjątki :P) grają w takie gry prawie nałogowo, a później twierdzą, że "oni to by sobie dali radę na prawdziwej wojnie, nikt by im nie podskoczył", "jakby mieli kałacha to by roz********** wszystkich". Osoby, które tak mówią  twierdzą, że wiedzą jak wygląda wojna, ale tylko tak się im wydaje.

Wojna jest inna niż jest to pokazywane w filmach czy grach komputerowych. To nie tylko wielkie bitwy, które znamy ze świata wirtualnego. Bitwy nie są prowadzone na tak zwanej "udeptanej ziemi" czy np. na łąkach za miastem. Obecnie działania militarne prowadzone są w miastach. Tam nie ma miejsca na ochronę ludności cywilnej. Jeżeli ktoś chce tam zostać to albo musi być uzbrojony po zęby, albo musi się liczyć z tym, że nie da rady ochronić swojej rodziny. 

W czasie obecnych konfliktów zbrojnych, o których nawet nie pamiętamy (nie chcemy?) najczęstszymi ofiarami wojen są cywile. W miejscach owładniętych wojną każdy MUSI mieć przy sobie broń. Śmierć, zgliszcza, rozpacz, cierpienie - tylko to towarzyszy wojnie. 
Dzieci to często nieznane, bezimienne ofiary sporów pomiędzy rządzącymi. Aż 30% dzieci było lub jest w różnego rodzaju bojówkach, tak zwani dziecięcy żołnierze.

Wojna jest straszna. Ważne jest by znać jej prawdziwe oblicze. Obecnie w wielu miejscach na ziemi trwają konflikty zbrojne, o których niektórzy z nas nawet nie wiedzą np. Syria (o której już dawno świat zapomniał), Środkowa Afryka, Azja Mniejsza, Ukraina ...




















Znalazłem ostatnio przez przypadek wstrząsający filmik opowiadający nam losy dziecka w czasie wojny (według mnie jest to wojna domowa w Syrii). Dziewczynka na początku filmu obchodzi swoje dziewiąte urodziny, kolejne będzie już obchodziła po ucieczce z kraju do obozu dla uchodźców. Zachęcam do jego obejrzenia : 

Najbardziej przeraża mnie trwająca od trzech lat Syryjska wojna domowa. Jest to regularna wojna pomiędzy Armią Syrii (rząd), a Wolną Armią Syrii (rebelianci). Według danych z IV 2013 z Syrii uciekło już ponad 1 milion mieszkańców (a to przecież są stare dane :( ). Poniżej zamieszczam filmik pokazujący w skrócie (trochę ponad 5 minut) historię tego konfliktu :


Pozdrawiam i zachęcam do własnych refleksji (i podzielenia się nimi z nami wszystkimi w komentarzach :D),
Pan Drewienko.


1 komentarz:

  1. Polecam przeczytać "czarne Oceany" Jacka Dukaja!
    Pozdr. Aśka z Halika

    OdpowiedzUsuń